Naturalne Sposoby Na Powiększenie Biustu

0
681
Naturalne Sposoby Na Powiększenie Biustu

Andrzej był moim ideałem mężczyzny. Wysoki, dobrze zbudowany blondyn o ciemnoniebieskich oczach. Wiedziałam, że jest kawalerem z odzysku – pół roku wcześniej rozwiódł się z żoną, ponoć co i rusz przyprawiała mu rogi. Pracował w osiedlowej siłowni jako instruktor, był wysportowany i miał poczucie humoru. Z pewnością miał też powodzenie u kobiet, często widziałam migdalące się do niego panienki z biustem, którego nie powstydziłaby się nawet Pamela Anderson. Ja niestety nie miałam zbyt atrakcyjnych piersi. Były raczej przeciętne. Zresztą ja sama byłam przeciętna. I czułam się przeciętnie, jakoś tak nijako, jakbym została wyciągnięta z innej bajki. Ze względu na Andrzeja wykupiłam karnet na siłownię. Początkowo ćwiczyłam bez konkretnego celu. Z czasem poznałam kilka dziewczyn i właśnie od nich dowiedziałam się, że są specjalne ćwiczenia poprawiające jędrność i wygląd piersi. Postanowiłam więc spróbować naturalnych metod zwiększenia objętości biustu. Tego dnia nie zapomnę nigdy. Lało jak z cebra, a ja nie zabrałam parasola. Był piątek, nigdzie się nie spieszyłam, odkąd zdechł mój, leciwy zresztą, kot, nikt na mnie nie czekał w domu. Stałam w holu i patrzyłam na spadające z nieba krople.

– Nie masz parasola? – usłyszałam za plecami gruby, męski głos. Podskoczyłam z wrażenia, gdy zobaczyłam uśmiechniętą twarz Andrzeja. – Przyjechałem samochodem, podrzucę cię – zaproponował przystojniak. Trochę mnie zaskoczyło, że nie ma lepszych planów na piątkowy wieczór, ale z radością przyjęłam propozycję. Podczas jazdy, wypełnionym przymusowymi postojami spowodowanymi korkami, zaczęliśmy rozmawiać na temat ćwiczeń na siłowni.
– Zauważyłem, że sporo czasu poświęcasz na ćwiczenia mięśni klatki piersiowej, co chcesz przez to osiągnąć? Dążysz do powiększenia piersi? – Andrzej okazał się bardzo bezpośredni.
– Nie… ja tak… jakoś… koleżanki mnie namówiły – jąkałam się.
– Tak, koleżanki. Raczej facet – Andrzej mrugnął do mnie porozumiewawczo. – Swoją droga, gdybym ja był na miejscu twojego faceta nie pozwoliłbym ci się samej włóczyć tramwajami po nocy, w dodatku w deszczu.
– Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem. Nie mam faceta i będę chodziła gdzie chcę i kiedy chcę – burknęłam poirytowana śmiałością instruktora.
– Alicja, naturalne sposoby na powiększenie biustu są najbezpieczniejsze i najefektowniejsze.

Wiem coś o tym, bo też się tym zajmuję, doradzam kobietom, co powinny zrobić, by poprawić wygląd piersi, ujędrnić biust, nadać mu kształt, pomijając operację plastyczną. Widziałaś te dmuchane lale po operacji powiększania biustu? Co druga ma mniej lub bardziej poważne powikłania. A są inne możliwości, tyle że bardziej czasochłonne. Ćwiczenia warto wspomóc kosmetykami, masażem i ziołowymi lekami na powiększenie biustu – tłumaczył Andrzej.
– To może wejdziesz na herbatę i opowiesz mi więcej na ten temat? – zaproponowałam, dziwiąc się samej sobie. Andrzej, ku mojemu zaskoczeniu, przyjął zaproszenie. Rzetelnie i fachowo tłumaczył mi, co zrobić, by poprawić wygląd piersi, na czym polega naturalne ujędrnianie biustu oraz jak ważna jest odpowiednio dobrany stanik. Spotkanie przy herbatce zamieniło się we wspólną kolację ze śniadaniem. Andrzej okazał się doskonałym kochankiem, był pewny siebie i delikatny jednocześnie. Z wyczuciem pieścił moje piersi, schodząc niżej, poszukując najwrażliwszych miejsc w okolicy cipki. Kilka razy zmieniał pozycję, jego penis był twardy i zwinny, niemalże cały czas w pełnej gotowości. To był wspaniały wieczór.