Odkąd pamiętam, zawsze prowadziłem nocny tryb życia. Już jako dziecko nie chciałem spać w nocy, zmuszając rodziców i opiekunkę do nieustannej zabawy. Na nic nie zdały się próby sprowadzenia mnie do pionu, byłem nieugięty. Mając maturę w kieszeni czułem się dorosły. Byłem przecież pełnoletni i mogłem decydować sam o sobie. Postanowiłem znaleźć pracę, najlepiej w trybie…

