„Nareszcie weekend” – uśmiechnęłam się wychodząc szybkim krokiem ze szkoły. Pożegnałam się jeszcze ze znajomymi i udałam się prosto na przystanek autobusowy. Majowe słońce nadal nie ustępowało od ponad dwóch tygodni i z nieba lał się okropny żar.
– Ej, Aga! Zaczekaj! – od razu rozpoznałam głos mojej młodszej 11-letniej siostry.
– Weronika?
Cześć, nazywam się Marta i chciałam pochwalić Ci się ostatnią przygodą, która na zawsze zmieni moje życie. Wszystko wydarzyło się w czasie ostatnich wakacji, na które do Hiszpanii wybrałam się zupełnie sama.
Pewnie może Cię dziwić, że atrakcyjna, 20 letnia dziewczyna na wakacje jedzie sama, a nie z przyjacielem czy chłopakiem. Tak się jednak składa, że zwyczajnie na wyjazd…

