Ciocia Hania ma 51 lat, w młodości hipiską, lubi góry, eskapady, zabawę. Mieszka sama w Łodzi. Co roku wyjeżdża z koleżanką gdzieś na wędrówkę w nieznane. Tego lata miały pojechać na wędrówkę w Alpy. Jej koleżanka się rozchorowała i wycieczka miała się nie odbyć, choć wszystko było zapłacone. Rozmawiała o tym z moją mamą, gdy nagle moja mama powiedziała przy mnie do…
To było 2 lata temu, pracowałem w dużej firmie projektowej w Łodzi, miałem 28 lat. Co drugi dzień po naszej pracy zaczynała prace Pani Anna – sprzątaczka. Znała prawie wszystkich, ja tez wszyscy znali. Miała około 50 lat, lekko puszysta, krótkie czarne włosy.
Tego dnia musiałem zostać dłużej i dokończyć projekt. Był gorący sierpniowy wieczór, w biurze nie było nikogo…
Była to moja pierwsza kobieta. Miałem wtedy 17 lat. Przyszła do mojej mamy w odwiedziny. Po kilku godzinach i kilku głębszych kieliszkach moja mama stwierdziła, że zostanie u nas na noc.
– Nie będziesz po nocy sama chodziła – powiedziała mama.
– Jak ci to nie sprawi kłopotu to zostanę – stwierdziła Marysia.
Ja miałem spać w swoim pokoju, a Marysia w pokoju…

