Jeszcze parę miesięcy temu niemalże nie wychodziłam z łóżka. Każda wolna chwila, każdy weekend – wszystko poświęcane było na cudowny seks. Aż nagle wszystko się skończyło, a mój świat się zawalił. Kiedy wróciłam do żywych, stwierdziłam, że czego jak czego, ale seksu to naprawdę bardzo mi brakuje. Nie mogłam już dłużej żyć jak jakaś zakonnica. Trzeba było więc…

