Jesteśmy u mnie na działce. Dzień spędzamy na spacerach wycieczkach rowerowych i wylegiwaniu się na kocu rozłożonym na trawie. Wieczorem rozpalam grilla i kolację jemy przy świecach na tarasie. Idziemy do środka bo robi się chłodno. Rozpalam w kominku i przytuleni siedzimy patrząc w ogień. Jak pełza przybierając fantastyczne kształty. Ciepło które odczuwamy rozleniwia nas. Cicho…
Gwieździste niebo, świeże powietrze, i to poczucie… że robisz coś niegrzeczne, wręcz zakazanego…
Co jednak trzeba wiedzieć i jak przygotować się do TEGO na campingu? Warto pamiętać o kilku drobiazgach, które zapobiegną katastrofie… 😉
Owszem seks w dziczy smakuje genialnie, jednak wcale nie jest tam tak wygodnie jak w łóżku, na świeżej pościeli… Nie ma…
Początkowo nic nie zapowiadało, że będą to udane wakacje. Obiecałam przyjaciółce, że pojadę wraz z nią do Hiszpanii, choć prawdę powiedziawszy miałam wątpliwości, czy postępuję słusznie. Marlena miała tam faceta, znali się od dwóch lat. Ich spotkania były dość nieregularne, przede wszystkim ze względu na fakt, iż moja przyjaciółka była mężatką. Męża Marlena…
Nigdy nie przypuszczałam, że zdradzę swojego męża. Jestem szczęśliwą, spełnioną mężatką. Mamy cudowne dzieci i udane życie erotyczne. Co prawda znamy się jak przysłowiowe łyse konie, ale każde z nas potrafi znaleźć sposób, by sprawić drugiej stronie miłą niespodziankę. Wszystko zmieniło się ostatniego lata. Dzieci wyjechały na kolonie. Mąż i ja planowaliśmy…
Biedny student nie ma niestety wakacji! Tuż po zdaniu ostatniego egzaminu wyjechałem więc do pracy do jednego z pensjonatów nad polskim morzem. Nie byłem zachwycony moim zajęciem, ale przynajmniej nie musiałem zbierać w upale jakichś owoców czy warzyw. Właściwie zapowiadało się bardzo nudno, ponieważ do pensjonatu przyjeżdżały przede wszystkim rodziny z dziećmi albo osoby…
Wakacje z rodzicami wcale mi się nie uśmiechały. Miałem siedemnaście lat, czułem się prawie dorosły i nie zamierzałem spędzać dwóch tygodni w towarzystwie wapniaków. Niestety, moi starzy należeli do konserwatystów, nie było więc mowy o tym, by wyjechać pod namiot z kumplami. Mieszkaliśmy w małym pensjonacie na skraju mazurskiej wioski. Rodzice byli zachwyceni, ja zdecydowanie…

